Wake up and go sightseeing! Istanbul, part 5

W końcu idziemy zobaczyć coś Stambułu! Nawet nam nie pada z tej okazji:)) Rano śniadanie, obowiązkowo. Słyszałyśmy, że kucharz może zrobić specjalnie dla każdego, kto chce, omleta<3 Był pyszny! (Tylko dużo tłuszczu;p) (ale tłuszcz to energia!;))

DSC_0170.JPG

Jemy pyszne rzeczy szybko jak się da, bo bardzo zimno przy stołach, chyba chcieli, by szybko sobie iść;)

Idziemy. Hagia Sophia i Błękitny Meczet na celowniku:)

Mamy przesiadkę. Niestety okazuje się, że to na tramwaj, a na nie są osobne żetony. Ale patrzymy, że to niedaleko już, to idziemy piechotą. Monika ma maps.me;) Ulice zasypane śniegiem, ale nieugięcie je odśnieżają właściciele sklepów. Jakimiś dziwnymi skleconymi łopatami z drewna. Monika mówi, że jakby tu z naszymi łopatami do śniegu, to możnaby tu zrobić niezły biznes;)

_MG_3891.JPG

 

_MG_3894.JPG

Idziemy jakąś latem na pewno bardzo tłoczną ulicą, same sklepy. Z obserwacji – przez jakieś 1,5 km 95% to były sklepy obuwnicze. I nie że jeden sklep, a potem mieszkania, biura i następny. Sklep w sklep. ;D Z obserwacji 2 – osoby, które mijamy, to w 90% mężczyźni. Może nawet w 95. Gdzie się podziewają kobiety?

Po długiej jednak przeprawie (cały czas pod górkę:)) wyłania się przed nami Blue Mosque! A tuż za nim Hagia Sophia! Prawie biegniemy ku nim;D Do pierwszego można było wejść. Bez butów na mięciutki dywan. Porażająco pięknie. Hagia Sophia jest teraz muzeum, nie weszłyśmy, bo nie miałyśmy tyle czasu, a tez bilet swoje kosztował. Zaczęło też śnieżyć i być zimno. Skusiłyśmy się też na kukurydzę na gorąco za 2 liry i jadalne pieczone kasztany:)
Tu proszę kilka zdjęć, zero gadania już;p

_MG_3903.JPG

_MG_3909.JPG

_MG_3910.JPG

_MG_3916.JPG

_MG_3922.JPG

_MG_3929.JPG

_MG_3939.JPG

zamarznięta fontanna!!!

 

Gdzie Turcja, bez tureckiego bazaru? Idziemy! Zobaczyć. Blisko. Jest naprawdę nieziemski. Kolory magiczne. Boki zadaszone, a w środku góra śniegu, na którą padają z wolna dalsze śnieżynki. Bajka!

_MG_3949.JPG

_MG_3942.JPG

_MG_3946.JPG

Ostatni cel – morze! Chcemy zobaczyć Morze Marmara;D Jesteśmy tak blisko. Sypie. Ale idziemy. Udaje się! Po drodze ktoś pomaga nas doprowadzić z powrotem do naszej drogi. Jak wspaniale!

_MG_3895.JPG

Za czarnym autem jechało żółte taxi, które tak cudnie dopełniłoby kadru, ale wcisnęłam migawkę o pół sekundy za wcześnie, a potem już nie jechało!

_MG_3907.JPG

z daleka morze było też widać spod meczetu

_MG_3954.JPG

bliżej nie podeszłyśmy, bo już trochę zaczynałyśmy przypominać bałwanki;)

W drodze powrotnej dajemy się skusić na herbatę. Ogrzać choć chwilę. Bierzemy herbatkę po turecku:) Zagadują nas właściciele, jeden z nich jest Włochem. Włączają nam specjalne lampy-grzałki, bo chcemy siąść na zewnątrz, bo jest tam pięknie. Pijemy spokojnie. Zwykła czarna herbata, tylko w tym specyficznym kształcie szklaneczki:)
Już mamy iść, oferują specjalność turecką – Gratattee. Herbata z granatu. Za darmo. Zgadzamy się. Pijemy, jest pyszna! I słodka. Na siłę na dalszą drogę. Chcemy płacić – a mówią, że to tylko herbata, żebyśmy szły. For free:) Ach, jak tu miło:)

 

DSC_0180.JPG

Siłą woli docieramy do tramwaju, a potem metra, chyba nie muszę mówić, że przeszczęśliwe!!! :DDDDDD Hagia Sophia<3!!! Nawet z zewnątrz dała nieogarnioną radość!:D Rysowałam kiedyś jej konstrukcję… W końcu ją zobaczyłam! A śnieg podbijał jeszcze jej piękno.

Jeszcze przy metrze (jak i w innych miejscach też byli) – pan z obwarzankami;D Krakowski wynalazek?;) I którzy mają ładniejsze budki?:)

_MG_3965.JPG

***

Następnym razem musimy tu przyjechać, kiedy będzie ciepło, zdecydowanie!:)

***

Wracamy do hotelu. Dziś nasz lot.

Advertisements

2 thoughts on “Wake up and go sightseeing! Istanbul, part 5

  1. W Kielcach jest taki jeden kebab u Turka, gdzie zawsze dostaje się za darmo taką herbatę po turecku z samowaru w takiej szklaneczce, na talerzyku i z kostką cukru 🙂

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s