.:W ciepłej wodzie:.

18.01, środa, 22:00 Dziś był męczący, ale dobry dzień. Zaczęło się krzykami ptaków z rana, ale jeszcze było za wcześnie, żeby wstawać. Potem deszcz. I coraz większy. Najwieksza ulewa jak do tej pory. Mamy blaszany dach, więc można sobie wyobrazić jak słychać nawet mały "showering". A dziś naprawdę lunęło. Tak, że chcąc się usłyszeć musiałyśmy … Czytaj dalej .:W ciepłej wodzie:.