.:God helps those who help themselves:.

22 stycznia, niedziela, 16.30 Czekamy właśnie na ojca Maćka i wolontariuszki z City of Hope. Jest w końcu gorąco... Jednak rano było jeszcze chłodno, nadal lekko siąpiło. Do kościoła nie poszlysmy w naszych chitenjach, tylko w spodniach i kurtkach od deszczu. Po nocnych ulewach na mszy pustki. Ale - już podjeżdża ojciec Maciej, wsiadamy i … Czytaj dalej .:God helps those who help themselves:.

Katolicyzm po zambijsku

Czas na wrażenia z chrześcijaństwa tu. Byłyśmy już parę razy na mszy, obserwujemy, słuchamy, coś już mogę napisać.  MSZA ŚWIĘTA  Niektórzy już wiedzą, że niedzielna Eucharystia trwa tu nie godzinę jak u nas, ale dwie. Też sobie zdawałam pytanie, jak to możliwe. Już śpieszę wyjaśnić.  Po pierwsze, w ogóle nie czuje się, że to dwie … Czytaj dalej Katolicyzm po zambijsku

.:South African Savanna:.

21 stycznia, sobota Trochę deszczu, a potem znów ciepły dzień. Nowy, inny, kolejna odsłona Zambii. Odwiedziłyśmy Makeni Parish. Makeni to dzielnica sąsiednia do Lindy. Jest tam takie centrum z parafią, szkołami, gdzie pracują polscy księża, między innymi będący tu od 12 lat ojciec Maciej, którego miałśmy okazję poznać i któremu wiozłysmy list od Moniki, która … Czytaj dalej .:South African Savanna:.

.:Kogo spotkasz, tyle się dowiesz:.

20 stycznia, piątek, niezima Tak. Dzisiaj w końcu po długim czasie wyszło słońce i było ciepłej. Rano padało, ale przewiało w końcu te chmury. No i na czas outdoor activities dzieci jak na razie zawsze jest pogoda. Poza tym pada:) Wybrałyśmy się po południu na mszę. Oto ile spotkań temu towarzyszyło.   Po drodze spotkałyśmy dwie … Czytaj dalej .:Kogo spotkasz, tyle się dowiesz:.