LIVINGSTONE part3 .:The best thing I did in my life:.

13 lutego, poniedziałek, 16:05 Ach! Niesamowite. Nieziemskie. Choć właśnie na ziemi. Zaczynam pełnią swojej duszy uważać, że niepodróżowanie w ciągu swojego życia jest jedną z większych strat. To po prostu nieracjonalne, żeby mając do dyspozycji tak cudowny świat, tak przewspaniałe miejsca, tak cieszące aktywności - nie korzystać z nich.  Myślę od dziś, że dobry pomysł … Czytaj dalej LIVINGSTONE part3 .:The best thing I did in my life:.

LIVINGSTONE part2 .:Szczęście:. 

12 lutego, nd Victoria Falls.  Na tym w zasadzie mogłabym skończyć ten wpis o szczęściu. Naprawdę. Ale nieee, nie będę tak okrutna. Wiem, że co najmniej parę osób to czyta, a może nigdy tu nie będzie. Więc spróbuję was przenieść w nasz dzisiejszy, kolejny afrykański, dzień.  🙂  MSZA Na 7 rano. Przecudny poranek z rosą … Czytaj dalej LIVINGSTONE part2 .:Szczęście:.