O korzyściach z otwartości i co się pozmieniało

23 września, 11:20, droga powrotna z Livingstone, jedziemy po prostej drodze, wciąż przed siebie, po obu stronach wpółsuche lasy a także całkiem zielone drzewa, równiny, czasem górki, co jakiś czas kozy, czy bydło (czasem wchodzące na drogę..), a także dość rzadko, ale regularnie, malutkie wioski i ludzie, sprzedający jedzienie albo lokalne wyroby lub idący bądź … Czytaj dalej O korzyściach z otwartości i co się pozmieniało