Już po krzyku – Livingstone :D

22-24 września, czyli weekend w Livingstone Ostatnio też leżąc sobie na łóżku w pokoju w Mujo's tak sobie myślę, jak mi dobrze - mimo że kurz, mimo żem chora, mimo że brudna. Jak mi dobrze, i czuję, że stąd jest tylko mały krok do Boga, że prawie nic mnie nie dzieli od Niego. Potrzebna tylko … Czytaj dalej Już po krzyku – Livingstone 😀