Zwyczaje. Na co dzień i od święta

29 września, sobota, wieczór Idziemy do Joyce na kolację, już z oddali słyszymy śpiewy. Bardzo radosne. Zbliżamy się, to jej sąsiedzi, stoją w kółku, lekko tańczą i śpiewają. Myślę, bawią się, cieszą, świętują coś. Super! Pytam o to Joyce - a ona na to, że to... uroczystości pogrzebowe. Tak. Okazało się, że zmarł jej sąsiad. … Czytaj dalej Zwyczaje. Na co dzień i od święta