Co tu się dzieje

Witajcie!

Jestem Magda. Na początku listopada wpadłam za pewną inspiracją na genialny pomysł wyjechania na wolontariat do Afryki. Nie wiedziałam, co bym miała robić. Nie wiedziałam, jakie to koszty. Nie wiedziałam za bardzo, po co, poza tym, że po to, by pomagać, zrobić coś dobrego dla innych. Wiedziałam, że podobno w Zambii są jacyś katoliccy misjonarze, więc i Zambię zaczęłam pod tym kątem googlować. Aż trafiłam na fundację Asbiro. I wszystko dopięte, wyjeżdżam! Nie na misję, a po prostu na wolontariat. Który mołabym w sumie też nazwać moją osobistą misją:)

http://www.asbirofoundation.com/ 🙂

Można było od razu wysłać formularz zgłoszeniowy, jeszcze niezobowiązująco. Więc wysłałam.
Przez jakiś czas dostawałam nowe informacje o charakterze wyjazdu, aż w końcu, dopiero w dniu, gdy poszłam na szczepienia, zapadła ostateczna decyzja z mojej strony.

Jako że coś takiego nie zdarza się na co dzień, a może tylko raz w życiu, to chcę ten czas jak najlepiej wykorzystać, a i też dać tym, którzy takiego nie doświadczą, uszczknąć z tego mojego doświadczenia, które z łaski Boga zostało mi dane. Stąd ten blog:) A także trochę stąd, że na piśmie bywam bardzo „gadatliwa”, co pozwala mi poukładać myśli. I gdybym nie pisała nic publicznie, to i tak byłoby to pisane gdzieś w moich prywatnych pamiętnikach czy notatnikach na dysku. Ale tym razem pomyślałam, że po co ma się marnować?:)

Mam nadzieję, że pojawi się tu coś dla Was wartościowego, sama jeszcze nie wiem, ile będę potrafiła zauważyć i dobrze przekazać. Ale mam nadzieję, że choć trochę:)

***

Jestem też pasjonatką fotografii:) Dlatego jeśli ktoś nie przepada za przydługimi wywodami, to zapraszam go na DAWKI ZDJĘĆ przeszytych afrykańskim słońcem i deszczem;)

Mam nadzieję, że zostaniecie przez te dwa miesiące, kiedy Wy będziecie względnie wygodnie tu, a ja względnie niewygodnie tam, razem ze mną!

Bym dzielnie tworzyła ten ślad po mojej podróży.

Magdalena

Reklamy